Lubię patrzeć jak się wszystko zmienia na początku jesieni. Teraz obserwuję te zmiany z lekko innej perspektywy, przez co wszystko jest bardziej intensywne. Ogólnie rzecz biorąc to jesień zawsze była dla mnie najdziwniejszą porą roku. Zawsze zbyt dużo się dzieje i nie jestem w stanie tego wszystkiego ogarnąć. Znów zbyt wiele wymagam i kombinuję. Posrane to.
Dość pieprzenia!
Czas upoić się Ray'em Wilsonem!
Na dole dorzucam link do jednego z jego utworów. Swoją drogą to jeden z moich ulubionych utworów. Miłego słuchania!
Ray Wilson - Ever The Reason

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz